wałek BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MODERNCAVEGIRL wałek
Chcesz dostawać powiadomienie na e-mail gdy pojawi się nowy post?
Obiecuję - żadnych reklam, tylko przepyszne przepisy wprost na Twoją skrzynkę! smile

Keto Walentynki

Can you feel the love in the air…?

Walentynki, zwane także świętem zakochanych to kolejne po Halloween święto, które wzbudza kontrowersje ze względu na swój amerykański rodowód… Tymczasem tutaj chodzi o miłość, więc – w mojej opinii – czym więcej okazji do jej okazywania (nawet sztucznie wykreowanych), tym lepiej. Problemem według mnie jest natomiast całkowite skomercjalizowanie tego dnia. Ceny kwiatów, czekoladek oraz dań w restauracjach i kawiarniach szybują wtedy w kosmos, co w połączeniu z pozostawiającą wiele do życzenia jakością tychże skłania do negowania tej okazji. Nic tak nie potrafi zepsuć walentynkowego spotkania jak niezbyt wyszukane danie z ograniczonego menu restauracyjnego za horrendalną kwotę. Bo przecież zakochanym da się wcisnąć wszystko za każdą cenę. W imię miłości oczywiście…

Walentynki w domu dobrą alternatywą

Ale nie bądźmy małostkowi – jest wiele możliwości miłego spędzenia czasu z drugą połówką nie wymagających wizyt w zatłoczonych tego dnia restauracjach, kawiarniach czy kinach. Można po prostu zorganizować sobie miło czas w domowym zaciszu. Właśnie z takiej opcji korzystam już od kilku lat i chwalę ją sobie, zwłaszcza mając w pamięci wcześniejsze niezbyt udane doświadczenia z walentynkowymi kolacjami w restauracjach. A co najlepiej zaserwować na Walentynki…? Możliwości jest od groma. Właściwie każde danie się nada, o ile jest ładnie zaserwowane. Warto pokusić się także o jakąś specjalną oprawę (dekoracja stołu, świece, itp.). W końcu ma być odświętnie. A tak naprawdę wszystko sprowadza się to do tego, żeby po prostu było miło.

Walentynkowe menu

Jeśli udało mi się Was przekonać, że Walentynki spędzone w domu mogą być bardziej przyjemne niż te polegające na wyjściu do kina czy restauracji, to stajecie przed wyborem walentynkowego menu. Oczywiście mówimy tu o menu zgodnym z dietą ketogeniczną… 🙂 Według mnie nie ma dań, które wyjątkowo nadają się akurat na tę okazję. Oczywiście są pewne automatyczne skojarzenia z walentynkowymi produktami, do których zalicza się owoce morza, czekoladę i owoce. Można jednak nawiązać jakimkolwiek elementem serwowanych posiłków do walentynkowej symboliki. Tak więc kształt serca czy kolor czerwony może nadać sprawdzonemu daniu wyjątkowy charakter. Puśćcie wodze fantazji, a na pewno uda Wam się wykreować coś magicznego! 🙂

Inspiracje na walentynkowe keto dania możecie znaleźć także na blogu. Zachęcam do wypróbowania poniższych propozycji: