Keto paluszki ptysiowe (Paleo, LowCarb)

Przejdź do przepisu Wydruk przepisu
Keto churros
Keto paluszki ptysiowe w czekoladzie

Pożegnanie karnawałowych słodkości

No nie będę ukrywać, że moim zamysłem wcale nie były keto paluszki ptysiowe, lecz keto faworki a raczej nawet keto churros… Korzystałam ponownie z przepisu z tej strony. Keto pączki wyszły świetne, więc kompletnie nie spodziewałam się nadejścia kulinarnej katastrofy… 😉 Tym bardziej, że ciasto jest praktycznie takie samo jak do keto pączków. Różnica polega na tym, że tutaj się je smaży a nie piecze, więc efekt miał być zupełnie inny. Niestety, już w trakcie smażenia pierwszych kilku sztuk okazało się, że nie jest on taki jak sobie wyobrażałam… Może to wina zamiany mąki migdałowej na mąkę kokosową, a może gdzie indziej popełniłam błąd… Niemniej szybko zrezygnowałam z zamiaru usmażenia keto churros. Wycisnęłam z ciasta krótkie paski i wstawiłam do piekarnika. Wyszło coś w rodzaju paluszków z ciasta ptysiowego, stąd nazwa dzisiejszej propozycji.

Każdy – nawet niezbyt udany – kuchenny eksperyment jest początkiem nowej kulinarnej przygody

Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – paluszki zostały skonsumowane w towarzystwie sosu czekoladowego. Powstał on w wyniku niewielkiej modyfikacji przepisu na keto gorącą czekoladę (z połowy porcji mleka kokosowego, reszta składników bez zmian). I nikomu nie przeszkadzał fakt, że nie można ich określić mianem churros… 😀 Przy tej okazji wpadłam zresztą na inny pomysł… Skoro mamy do czynienia z keto ciastem ptysiowym, to wyjdą z niego pyszne keto profiterolki lub eklerki…! Są one następne w kolejce, tymczasem na zakończenie Karnawału łapcie przepis na keto ptysiowe paluszki! 😀

Keto churros
Keto paluszki ptysiowe

P.S. Mam świadomość, że dzisiaj zwyczajowo jada się śledzie… Jeśli jednak ktoś będzie miał ochotę złamać konwencję czymś słodkim, to zachęcam do wypróbowania tych keto paluszków ptysiowych!

Wydruk przepisu
Paluszki ptysiowe
Jak zamienić keto pączki w keto churros...? Nie wiem, ale mogę Wam za to powiedzieć jak zamienić je w keto paluszki ptysiowe, których zadaniem jest udawać keto churros... Przy okazji usłyszycie historię pewnej wpadki kulinarnej - z morałem i pozytywnym zakończeniem. Będzie zatem nie tylko smacznie, ale i pouczająco... 😀
Keto churros
Czas przygotowania 20 minut
Czas gotowania 18 minut
Czas oczekiwania 20 minut
Porcje
porcji
Składniki
Paluszki ptysiowe
Sos czekoladowy
Czas przygotowania 20 minut
Czas gotowania 18 minut
Czas oczekiwania 20 minut
Porcje
porcji
Składniki
Paluszki ptysiowe
Sos czekoladowy
Keto churros
Sposób przygotowania
Paluszki ptysiowe
  1. Wymieszać mąkę kokosową z gumą guar i babką płesznik. Wodę zagotować z olejem, erytrytolem i solą. Zmniejszyć gaz i dodawać po trochu suchej mieszanki ciągle mieszając aż powstanie elastyczne ciasto, które odchodzi od ścianek garnuszka. Odstawić do lekkiego przestygnięcia (ok. 5 - 7 minut). Po tym czasie ciasto miksować dodając jajka jedno po drugim. Dodać ekstrakt z wanilii oraz cream of tartar. Miksować jeszcze przez ok. 2 minuty. Odstawić ciasto na ok. 15 minut. Po tym czasie przełożyć do rękawa cukierniczego. Wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia paski o długości kilku centymetrów. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni w trybie termoobiegu. Piec ok. 15 minut aż wierzch się lekko przyrumieni. Wyłączyć piekarnik i pozwolić im ostygnąć w środku bez otwierania drzwiczek.
Sos czekoladowy
  1. Prawie całą porcję mleka zagotować z kakao, erytrytolem i solą. Glucomannan rozprowadzić w pozostałej ilości mleka i dodać do garnka. Dokładnie wymieszać. Podgrzewać dalej w celu uzyskania gęstej masy. Gdy zgęstnieje, zestawić z ognia i dodać czekolady. Wymieszać aż do rozpuszczenia czekolady. Serwować na gorąco.
Pozostałe informacje

Przybliżona wartość odżywcza 1 sztuki:

Wartość energetyczna: 147 kcal

Tłuszcz: 13,1 g

Węglowodany: 2,7 g

Błonnik 1,7 g

Białko 3,6 g

Do zrobienia powyższego przepisu przydadzą się następujące produkty:

Może Ci się też spodobać:

2 Comments

  1. Bardzo ciekawe rozwiązanie dla osób na diecie keto!

    1. No trzeba sobie jakoś radzić 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *