NIE PRZEGAP ŻADNEGO PRZEPISU!
Chcesz dostawać powiadomienie na e-mail gdy pojawi się nowy post?
Obiecuję - żadnych reklam, tylko przepyszne przepisy wprost na Twoją skrzynkę! smile

błędy utrudniające odchudzanie

„Nie chudnę na keto”, czyli błędy utrudniające odchudzanie

Stosujesz dietę keto od jakiegoś czasu, ale nie widzisz pozytywnych efektów w postaci utraty wagi? A może po udanych pierwszych tygodniach nagle nastąpił zastój w procesie odchudzania? Błędy utrudniające odchudzanie to zestaw potencjalnych sytuacji, które mogą być temu winne. Jeśli więc Twoim celem jest keto redukcja, to koniecznie zapoznaj się z czynnikami, które mogą negatywnie wpłynąć na jego realizację!

1. Błędy utrudniające odchudzanie – brak deficytu kalorycznego

Czyli pozostawanie w tzw. zerze kalorycznym lub nadwyżce kalorycznej. Jest to jeden z częstszych powodów braku efektów w postaci redukcji wagi. Żelazna zasada odchudzania, która odnosi się do każdego rodzaju diety, w tym także diety keto to wygenerowanie deficytu kalorycznego. Jeśli przyjmujesz tyle kalorii ile wydatkujesz lub więcej, to siłą rzeczy Twoja waga nie będzie spadać.

Oblicz kaloryczność swojej diety

W takiej sytuacji Twoim zadaniem jest ustalenie poziomu Całkowitej Przemiany Materii, czyli puli energii, której potrzebujesz w ciągu dnia na pokrycie wszystkich procesów życiowych oraz aktywność fizyczną. Od tej wartości należy następnie odjąć ok. 10 – 20% kalorii, aby wygenerować deficyt kaloryczny, który umożliwi spalanie zgromadzonych zapasów. Najlepiej robić to stopniowo, czyli początkowo zredukować ilość przyjmowanych kalorii o 10%, a jak to nie przyniesie oczekiwanych skutków, dopiero wtedy pogłębić deficyt. Jeśli zbyt agresywnie zredukujesz podaż kalorii, może to być dla organizmu zbyt dużym stresem i uzyskasz efekt odwrotny od oczekiwanego… Patrz punkt drugi… 🙂

2. Błędy utrudniające odchudzanie – stres i brak higieny stylu życia

Zbyt duża ilość stresu blokuje możliwość regulacji wagi. Organizm funkcjonuje w trybie walki lub ucieczki i optymalna sylwetka nie jest dla niego priorytetem. Jeśli stres ma charakter przewlekły, to redukcja wagi może być niemożliwa, dopóki stresory nie zostaną wyeliminowane.

Należy przy tym pamiętać, że stres to dla naszego ciała nie tylko przepracowanie, presja w pracy czy życiowe zmartwienia. To także niedobory witamin i minerałów, alkohol, rozregulowany cykl dobowy i problemy ze snem (uwaga na ekspozycję na światło niebieskie!), zbyt duży deficyt kaloryczny, za intensywne treningi, ekspozycja na toksyny środowiskowe i wiele innych. Zadbaj więc o odpowiednią higienę stylu życia, a możliwe, że efekty przyjdą wtedy „same”… 🙂

3. Błędy utrudniające odchudzanie – brak równowagi hormonalnej i retencja wody

Czasami trudnościom w odchudzaniu winne są hormony. Rozregulowana gospodarka hormonalna może prowadzić do przybierania na wadze, a dodatkowo powodować zatrzymywanie wody w organizmie, co jeszcze bardziej pogłębia problem. Jeśli zostały wyeliminowane pierwsze dwa czynniki, a Ty nadal nie widzisz pozytywnych zmian sylwetkowych, to koniecznie zbadaj hormony!

Chodzi przede wszystkim o hormony tarczycy, która to reguluje wiele aspektów funkcjonowania naszego organizmu, w tym metabolizm. Przy niedoczynności tarczycy lub chorobie Hashimoto metabolizm często spowalnia i redukcja jest niemożliwa lub bardzo utrudniona. W takiej sytuacji należy najpierw zadbać o prawidłowy poziom hormonów, a dopiero potem realizować cele sylwetkowe (wprowadzać redukcję).

4. Błędy utrudniające odchudzanie – nieprawidłowa kalkulacja przyjmowanych kalorii

To właściwie jest pochodna punktu pierwszego. Może być tak, że mimo wyznaczenia deficytu kalorycznego i monitorowania ilości przyjmowanych kalorii w ciągu dnia, waga wcale nie spada. Wszystko robisz dobrze, pilnujesz podaży energii i nic! Niestety, problemem może być stosowana przez Ciebie metoda kalkulacji. Wyliczanie kalorii z zasady jest procesem mocno uproszczonym i nigdy w pełni nie odzwierciedla rzeczywistości. Jednak może się okazać, że Twoja kalkulacja mocno odbiega od stanu faktycznego i wcale nie jesteś w deficycie.

Może być to kwestia bazy danych, z której korzystasz. Jeśli pomiarów dokonujesz za pomocą jednej z popularnych aplikacji, to niestety jest tam wiele błędów. Duża część pozycji jest bowiem wprowadzana przez użytkowników i niestety często się one zdarzają. Staraj się analizować, czy przyjmowane przez Ciebie wartości kaloryczne mają sens lub dodatkowo sprawdzaj je w innym, godnym zaufania źródle.

Jeśli chcesz mieć pewność, że obliczenia są prawidłowe, skorzystaj z moich gotowych jadłospisów zbilansowanych pod kątem kaloryczności oraz makroskładników lub dołącz do Plemienia Modern Cavegirl w celu skomponowania swojego własnego keto jadłospisu!

5. Błędy utrudniające odchudzanie – zamiana tkanki tłuszczowej na mięśniową

To nie błąd, a sytuacja ze wszech miar korzystna. Błędem jest opaczne jej postrzeganie, które potrafi źle wpłynąć na ocenę naszych rezultatów. Jeśli w procesie optymalizacji sylwetki stosujesz trening, którego efektem będzie rozrost tkanki mięśniowej, to może to doprowadzić do wizualnego efektu zwiększenia rozmiaru. A jeśli nawet nie spowoduje to zwiększenia obwodów, to waga może wskazywać więcej niż przed rozpoczęciem diety! Wszystko dlatego, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. W takiej sytuacji cel w postaci redukcji tłuszczu jest zrealizowany, choć na pierwszy rzut oka niewidoczny… Mimo to redukcja tkanki tłuszczowej na rzecz mięśni to ogólnie mile widziana zmiana, trzeba tylko mieć na uwadze, żeby nie sugerować się wtedy wskazaniami wagi ciała.


Skutecznym narzędziem ułatwiającym odchudzanie jest gotowy zbilansowany jadłospis skomponowany z myślą o redukcji masy ciała:

Zakłada on zastosowanie dwóch etapów na drodze do wymarzonej sylwetki:

  • Pierwszy ma za zadanie wprowadzić organizm w stan ketozy i stosuje się go w pełnej kaloryczności = KETO ADAPTACJA
  • Drugi ma ułatwić odchudzanie poprzez zwiększenie zawartości białka w diecie oraz wprowadzenie deficytu kalorycznego = KETO REDUKCJA

Takie podejście pozwala uzyskać maksimum efektów, jeśli chodzi o redukcję masy ciała przy użyciu diety ketogenicznej.

A jak to wygląda u Was? 🙂

Dajcie znać czy przerobiliście któryś z tych 5 błędów, które utrudniają odchudzanie na swojej drodze ku idealnej sylwetce i czy udało Wam się pokonać te trudności!

2 Comments

  1. Właśnie dzisiaj stanęłam na wadze i szok.0,5 kg więcej w ciągu tygodnia.Na Keto 7 tydzień.Znœw muszę zacząć liczyć i ważyć,czego nienawidzę.Jestem wściekła i zniechęcona

    1. Rozumiem Twoją frustrację. Droga do zdrowia i wymarzonej sylwetki nie jest łatwa… Nie przejmowałabym się jednak 0,5 kg… 🙂 Nasza waga może się wahać w zależności od dnia i ma na to wpływ wiele czynników (w tym fluktuacja hormonów, stres). Podejdź do tematu na spokojnie i przeanalizuj czy rzeczywiście Twój sposób odżywiania zmienił się na tyle, żeby przerwać proces odchudzania. Waga to nie zawsze najlepszy doradca, a generuje mnóstwo niepotrzebnego stresu…
      P.S. Ja też nie przepadam za liczeniem kalorii i makro – to strasznie upierdliwe… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *