wałek NIE PRZEGAP ŻADNEGO PRZEPISU! wałek
Chcesz dostawać powiadomienie na e-mail gdy pojawi się nowy post?
Obiecuję - żadnych reklam, tylko przepyszne przepisy wprost na Twoją skrzynkę! smile

ketoza

Szybki powrót do ketozy w 8 krokach

Keto-detoks po świętach lub urlopie, czyli powrót do ketozy

Czasami w życiu każdego ketogenika zachodzą takie okoliczności, kiedy – chcąc lub nie chcąc – zwiększa się spożycie węglowodanów, a co za tym idzie – wypada się ze stanu ketozy lub przynajmniej zostaje ona mocno osłabiona. Może to być urlop czy też Święta, kiedy nie mamy dostępu do dań zgodnych z dietą ketogeniczną lub też mamy ochotę „zgrzeszyć”. Oczywiście – nie ma w tym nic złego! 🙂 Człowiek jest ewolucyjnie zaprogramowany w ten sposób, żeby wchodzić i wychodzić ze stanu ketozy w zależności od sytuacji.

Jeśli więc zdarzyło Wam się jeść węglowodany przez kilka czy kilkanaście dni, to nie ma żadnej tragedii… Stosując się do kilku prostych zasad, jesteście w stanie wrócić do stanu ketozy w ciągu kilkunastu do kilkudziesięciu godzin. Wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego, żeby zużyć zmagazynowany glikogen, co pozwoli z powrotem przestawić się organizmowi na paliwo z tłuszczu.

Sposoby na szybki powrót do ketozy

Istnieje kilka sposobów indukujących lub raczej sprzyjających indukcji ketozy. Oto mój osobisty ranking najlepszych strategii na szybki powrót do ketozy:

1.

SEN

czyli wysypianie się. Niewystarczająca ilość snu lub też zły jakościowo sen to wielce niedoceniany aspekt zaburzenia gospodarki insulinowo – cukrowej. Ponoć znaczny niedobór lub zła jakość snu w zaledwie jedną noc potrafi wywołać w organizmie stan przedcukrzycowy! A więc sen stanowi jednego z największych przyjaciół ketozy. Jeśli zależy Ci zatem na powrocie do ketozy, to koniecznie zadbaj o należytą ilość i jakość snu!

2.

OGRANICZENIE WĘGLOWODANÓW

czyli powrót do żywienia zgodnego z dietą ketogeniczną. Najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze… 🙂 Redukcja węglowodanów w diecie to podstawowy warunek powrotu do ketozy. Na początek zalecam stosować makro typowe dla okresu adaptacji, czyli nie więcej niż 5% – 10% węglowodanów dziennie. Przy tak niskim spożyciu węglowodanów nie ma siły – organizm musi zacząć produkować ketony.

3.

OLEJ MCT i kawa kuloodporna

są to „wspomagacze” żywienia ketogenicznego. Olej MCT wykazuje mocne działanie ketogenne, czyli generujące produkcję ketonów. Dlatego dobrym sposobem na powrót do stanu ketozy jest dodanie do kawy lub innego ulubionego napoju właśnie oleju MCT (w proszku lub w płynie).

4.

TRENING

to świetny katalizator produkcji ketonów. Aktywność fizyczna nie tylko przyspieszy zużywanie zmagazynowanego w mięśniach glikogenu, ale ogólnie uwrażliwi komórki na insulinę, co z pewnością wpłynie na szybsze tempo powrotu do stanu ketozy. Każdy rodzaj ruchu będzie korzystny, ale w celu przyspieszenia procesu pozbywania się glikogenu z mięśni, najlepszy będzie trening typu HIIT.

5.

EKSPOZYCJA NA ZIMNO

czyli wystawienie się na chłód, co przy obecnej pogodzie nie powinno stanowić większego problemu… 🙂 Jest to także potężny mechanizm wywołujący stan ketozy. Spacer na mrozie będzie świetnym rozwiązaniem. Jeśli dobrze znosicie zimno, to dobrą opcją jest także chodzenie boso po śniegu. Natomiast osoby zaawansowane w temacie mogą skusić się na morsowanie. Efekt ekspozycji na zimno można wywołać także w domowym zaciszu – wystarczy zaserwować sobie chłodny prysznic. Przy tego typu aktywnościach należy jednak pamiętać, żeby uprzednio odpowiednio rozgrzać organizm (trening, gorąca kąpiel, itp.).

6.

EKSPOZYCJA NA SŁOŃCE

jako alternatywa dla poprzedniego punktu. Nie każdy bowiem żyje w klimacie dostarczającym mroźnego arktycznego powietrza i temperatur poniżej zera… Jeśli masz to szczęście, że żyjesz w gorących klimatach, to też istnieje dla Ciebie opcja. 🙂 Jest nią mianowicie ekspozycja na słońce i ciepło, która uwrażliwia organizm na insulinę, a co za tym idzie – promuje stan ketozy.

7.

KETONY EGZOGENNE, czyli BHB

to akurat trochę droga na skróty, ale jest to faktycznie jedno z rozwiązań. Ketony egzogenne to po prostu ketony w proszku, które są dostarczane z zewnątrz. Formuła ta bazuje na solach mineralnych i znacznie ułatwia oraz przyspiesza adaptację do ketozy.

-8% Z KODEM „CAVEGIRL”

Ketony zewnętrzne

Ketony zewnętrzne w kaspułkach

8.

POST

to chyba najsilniejszy czynnik indukujący stan ketozy, jednak – według mnie – należy stosować go z ostrożnością. Po pierwsze, jeśli wysokiemu spożyciu węglowodanów towarzyszył niski poziom odżywczości posiłków, to post nie jest w ogóle dobrym pomysłem na przywracanie stanu ketozy, gdyż organizm w tej chwili potrzebuje składników odżywczych. Zdecydowanie lepiej skrócić okno żywieniowe i stosować post przerywany (Intermittent Fasting) aniżeli dłuższy post. Po drugie, jeśli post ma stanowić karę za grzech w postaci konsumpcji węglowodanów czy ogólnie kompulsywnego objadania się, to również nie doprowadzi on do niczego dobrego, gdyż będzie wzmacniał złe wzorce zachowań żywieniowych i pogarszał ogólną relację z pożywieniem.

Mój powrót do ketozy

vegetable salad on white metal plate
Śniadanie na powrót do ketozy
Photo by Daria Shevtsova on Pexels.com

U mnie wczorajszy dzień prezentował się następująco:

  1. Regenerujący wypoczynek nocny
  2. Porcja elektrolitów
  3. Śniadanie ketogeniczne
  4. Kawa kuloodporna z olejem MCT
  5. Długi spacer na mrozie
  6. Trening
  7. Gorąca kąpiel magnezowa zakończona chłodnym prysznicem
  8. Porcja elektrolitów
  9. Keto obiad

Taki zestaw pozwolił mi szybko wrócić na właściwe tory i uzyskać stan ketozy. Oczywiście dużo zależy od tego, jak długo stosujecie dietę ketogeniczną, jaka jest Wasza elastyczność metaboliczna i w jakim stopniu udało Wam się zapełnić magazyny węglowodanów podczas Świąt czy urlopu.

Konsumpcja warzyw i elektrolity jako rozwiązania wspomagające

Dwie kolejne zasady nie mają bezpośredniego wpływu na stan ketozy, ale stanowią dobrą praktykę, jeśli chodzi o taki pourlopowy czy poświąteczny detoks. Chodzi o:

– jedzenie dużych ilości (głównie zielonych) warzyw i niskoweglowodanowych owoców, czyli po prostu wysoką gęstość odżywczą posiłków

– konsumpcję sporych ilości płynów, w tym elektrolitów.

Nie ma nic lepszego w powrocie do dobrych nawyków żywieniowych niż wysoka konsumpcja mocno odżywczych, bogatych w witaminy i minerały warzyw oraz owoców niskowęglowodanowych. Poprawa samopoczucia powinna być wtedy zauważalna natychmiastowo. Także spożycie wody ma ogromne znaczenie – jakoś trzeba w końcu wypłukać ten „syf” pochodzący ze świątecznych czy urlopowych grzeszków… 🙂

No i pamiętajcie koniecznie o elektrolitach, które nie tylko wspomogą organizm w szybszym powrocie do stanu ketozy, ale także pozwolą uniknąć ewentualnemu syndromowi odstawienia węglowodanów, czyli grypie węglowodanowej.

NIECH MOC KETOZY BĘDZIE Z WAMI!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.